Jaki trzeba mieć umysł, aby tak to wszystko zawinąć? – pyta mnie pan Tomasz w swej najnowszej recenzji mojej powieści. A ja nie umiem odpowiedzieć. Może wyślę Panu wyniki tomografu? A za krótką, ale piekielnie fajną recenzję dziękuję. Podobnie jak innym, których cytuję i linkuję poniżej. A Katarzyna z lubimyczytac wzięła nawet moją książkę do Budapesztu i sfociła na tle katedry św. Macieja w Budzie, gdzie koronowano węgierskich królów. Natomiast szefowa portalu Brakująca Litera, Iwona Niezgoda vel Czytająca Góralka napisała tak, że aż sam się zdziwiłem, jak dobrze mi wyszło.

Cytaty i linki:

  • Gdybym mogła, zamknęłabym opinię na temat „Serca nr 62” w słowie NIETUZINKOWE, ale przez wzgląd na wartości, jakie ze sobą niesie wprawiając w zadumę nad kruchością życia, grzechem byłoby potraktować tę powieść tak lakonicznie, nie dodając nic więcej, choć pisanie o niej z wyłączeniem emocji przychodzi z niemałym trudem. Zbigniew Górniak nakreślił bowiem z ogromnym rozmachem historię dwutorową, obrazującą zawiłości relacji międzyludzkich, w których prym wiodą zagadki i urazy z przeszłości okraszone brakiem rodzicielskich więzi. Ich zerwanie rekompensuje tylko serce ze złota, a przecież miłości nie można kupić…                                                            (Iwona Niezgoda, goralkaczyta.blogspot.com)

https://goralkaczyta.blogspot.com/2018/07/recenzja-zbigniew-gorniak-serce-nr-62.html

  • Właśnie skończyłem czytać i jestem w szoku. Czytając opis na okładce myślałem, że cała fabuła została już zaspojlowana i nic mnie nie zaskoczy i będę w stanie przewidzieć zakończenie. Grubo się pomyliłem, rewelacyjnie pokręcone charaktery. Jaki trzeba mieć umysł, żeby to wszystko tak zawinąć? Niesamowite. Jako ojciec nieco zmieniłem postrzeganie świata, może mi się trochę naprawiło… dzięki!

Tomasz (lubimyczytac.pl)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62/opinia/46639554#opinia46639554

  • „Serce nr 62” uświadomiło mi, jak ważne dla każdego z nas winno być podpisanie deklaracji woli. Nasza śmierć nie poszłaby na darmo. Moglibyśmy uratować życie kilku innym osobom. W ten sposób także ukrócilibyśmy proceder handlu ludzkimi organami.

Kasia (Książkowa Waga)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62/opinia/46024739#opinia46024739

Katedra św. Macieja w Budapeszcie.

  • Zbigniew Górniak z pewnością chciał, by jego książka zmieniła poglądy wielu ludzi, by byli oni w stanie pomagać i nie omijać tak trudnych, a jednocześnie ważnych tematów. To książka-apel. Niełatwa, momentami przerażająca, ale z pewnością piekielnie prawdziwa. To, że nie chcemy zdać sobie sprawy z problemu nie oznacza, że go nie ma. Być może fikcja jest brutalną rzeczywistością. A każdy z nas może choć w małym stopniu temu zapobiec…

https://ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com/2018/06/niby-nie-horror-krew-w-zyach-mrozi.html

  • „Jest wina, musi być kara” głosi opis pod tytułem książki Zbigniewa Górniaka „Serce nr 62”. Prawda oczywista, ale nie dająca możliwości poprawy swych czynów. Czy rzeczywiście za wszystkie winy musimy ponieść karę? Co takiego uczynił bohater – bohaterowie tej książki? (…) Jeśli chcesz przeczytać historię pełną emocji, trudnych decyzji i walki o życie, jest to książka idealna dla Ciebie.

(Barbara Łopuszyńska, zyje-bo-czytam/blogspot.com)

Na zdjęciu: Barbara Łopuszyńska po wręczeniu jej lauru za literackie blogowanie.

http://zyje-bo-czytam.blogspot.com/2018/05/zbigniew-gorniak-serce-nr-62.html#more

  • Chętnie wspierałabym sprzedaż tej książki, bo wiem, że jest ważna. Dzięki niej ludzie zaczną dostrzegać temat, który na co dzień omijają. Ostatecznie kto chętnie myśli o rozdaniu siebie na części po swojej śmierci? A jednak znajdźmy tę chwilę, choćby tylko po to, by napisać krótką deklarację. Choć myślę, że czytając „Serce nr 62” nie raz najdą Was głębokie refleksje.

(Katarzyna Głowacka, szaryzjadaczksiazek.blogspot.com)

https://szaryzjadaczksiazek.blogspot.com/

  • Książka z gatunku tych, które nie tylko działają ale i smakują. Można się wprawić w dobry nastrój za pomocą taniego podrabianego brandy, ale o ile cudownej zrobić to samo francuskim koniakiem z oznaczeniem V.S.O.P. czyli trunkiem najwyższej próby. „Serce nr 62” w mojej prywatnej klasyfikacji zasługuje na taki certyfikat.

(Maciej Siembieda, autor bestsellerów „444” oraz „Miejsce i imię”, Lubimyczytac.pl)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62/opinia/44966447#opinia44966447

  • Nareszcie przeczytałam powieść, która jest inna niż książki wiodące ostatnio prym na wydawniczym rynku. To nie jest kryminał epatujący opisami brutalnych morderstw. Styl Górniaka jest bardzo unikalny: powaga wymieszana z błyskotliwym dowcipem, i mnóstwo pomysłowych porównań. (…) Książka daje do myślenia, a kiedy na końcu wydaje nam się, że wiemy już wszystko, autor zaskakuje nas oświadczeniem woli na ostatniej stronie. Mam ogromną nadzieję, że książka kiedyś doczeka się adaptacji filmowej. A tymczasem pokornie proszę autora o pisanie następnej.

(Monika G., Daunt Books, London).

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62/opinia/45748343#opinia45748343

  • „Serce nr 62” nie pozwala się wpisać w szablonowe, wychodzące jak spod sztancy sensacyjne powieści, które zalewają rodzimy rynek wydawniczy. Tutaj najmniejsza nawet myśl, prozaiczna sytuacja, czy zmiana lokacji prowadzi do swoistej kontemplacji chwili, natłoku myśli opisujących prozę życia bohaterów. Dzięki temu lepiej poznajemy ich motywacje, wspomnienia lat młodości, a także odkrywamy moralne rozterki, których w powieści nie brakuje.

(Damian Szymański, Lubimyczytac.pl)

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62/opinia/45586966#opinia45586966

  • Zbigniew Górniak porusza temat, o którym niestety jest cicho, problem z jakim transplantolodzy borykają się każdego dnia – braku organów. Ilu z nas ma w portfelu informację, że zgadza się na pobranie narządów po śmierci? Ilu z nas rozmawiało na ten temat z rodziną? Ja swoją kartę dawcy mam zawsze przy sobie…. Jeśli chcecie książki łatwej, lekkiej i przyjemnej to nie sięgajcie po „Serce nr 62” niemniej jednak jeśli szukacie powieści, która da wam solidną dawkę emocji, poruszy i zachwyci językiem ( wielkie brawa za porównania ) to „Serce” jest dla Was.

(Blog: Na półce z książkami)

https://napolcezksiazkami.wordpress.com/2018/04/11/zbigniew-gorniak-serce-nr-62/

  • Spodziewałam się może czegoś w stylu Chmielarza, może Bondy. Jednak rozrywki. Nie. Tak łatwo nie było! To bardzo dobra książka, która zostanie w głowie. Polecam. Niech każdemu zostanie.Poważnie.

(Blog: Co Aśka przeczytała)

http://czytaska.pl/serce-nr-62-zbigniew-gorniak/

  • Każdy z nas na swój sposób boi się śmierci, ale czy można robić bilans tego, które życie jest ważniejsze? Autor porusza prawdziwą historię więźniów z Azji, którzy jak zwierzęta hodowani są na rzeź. Obojętnie czy jesteś wierzący czy nie – byłbyś w stanie obarczyć swoje sumienie innym ludzkim życiem, by samemu przeżyć? Książkę poleca sam Maciej Siembieda, a i ja od siebie dodam, że jeśli chcesz przeczytać coś, co cię poruszy, wzbudzi wiele sprzecznych emocji, a także zmusi do refleksji – koniecznie przeczytaj Serce nr 62.
(Blog: AnnRecenzuje)
Warto wspomnieć, że czyta się bardzo szybko –niestety, bo aż chciałoby się jeszcze, pozostaje tylko dopingować autora, by za chwilę napisał następną, bo apetyt czytelniczy został pobudzony. Tyle czasu wzbraniałam się przed czytaniem książek polskich autorów, dopóki nie trafiłam na @maciejsiembieda, który napisał nawet blurba na okładce Serca. Niepotrzebnie, Górniak to nazwisko, które warto odnotować w swoim notesie na kartce „do przeczytania”. Dostaniemy potężną dawkę akcji, emocji i dobrej literatury. Polecam z serca!
(Blog: katarzyna_aragnoska)
* Nawet jeśli najnowszą powieść Górniaka zaczniesz czytać z tętnemspoczynkowym62, i tak skończysz z palpitacjami. Fabuła wciąga od  pierwszych zdań,zaskakuje,oburza,bawi i z każdą kolejną stroną coraz bardziej mrozi krew w żyłach.
Kto zaczyna lekturę „Serca…” z tętnem spoczynkowym 62, i tak zakończy ją na granicy palpitacji. Gwarantuje to pietyzm, z jakim Zbigniew Górniak buduje napięcie, splata wątki i akcenty kryminalne z dylematami moralnymi swych wyrazistych bohaterów, szermujących na wskroś współczesną i znakomicie podpatrzoną polszczyzną.
(Tomasz Gdula „7 DNI”).
* Zbigniew Górniak doskonale oddaje obraz współczesnej Polski (tu przypomnieć można sobie pióro Górniaka-autora niezliczonych reportaży), dowcipnie, czasem sarkastycznie opisując naszą zmieniającą się rzeczywistość i swoich pełnokrwistych bohaterów. To smaczny kąsek dla obserwatorów życia społecznego i politycznego oraz kronika ostatnich miesięcy z najważniejszym przesłaniem na koniec: pomyślmy nad swoim oświadczeniem woli.
(Małgorzata Lis,  www.superpani.pl).
A poniżej pierwsze reakcje na Lubimyczytac.pl :

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843340/serce-nr-62

Share This

Share This

Share this post with your friends!